sobota, 15 marca 2008

apparat + ellen allien praga 290208//

urwałem się na chwilę z mojej blog przestrzeni, jak się okazało trwało to niemal...miesiąc? i bądź tu regularny kolego. w każdym razie ten okres minął mi dość aktywnie a dzisiejszy post jest tego wyrazem, powiedzmy.
wspólnie z moim dobrym kumplem [bb ] pojechaliśmy na południe trochę pohasać po terenach parku narodowego gór stołowych. jako że miejsce to znajduje się na pograniczu polski i republiki czeskiej, i termin okazał się być sprzyjający, więc po kilku dniach spędzonych na łonie natury udaliśmy się jeszcze bardziej na południe do pobliskiej pragi. powód nie był byle jaki bowiem na przełomie lutego i marca w stolicy czech odbywał się 'prague music weekend', podczas którego miało wystąpić kilkoro znanych tu i ówdzie gości zagranicznych. wycelowaliśmy w dzień electronic, który zaserwował nam nie małe rarytasy. bo chyba występ ELLEN ALLIEN i APPARAT na jednej scenie można do tego kalibru wydarzeń spokojnie zaliczyć. co prawda okazało się, że nie jako 'one team & orchestra of bubbles' a jako dwie zupełnie oddzielne atrakcje z tą drobną różnicą, że występ saschy ringa aka APPARAT okazał się być stu procentowym live actem a jego koleżanki dj setem.
nie ma co, prawie godzinny show oparty na laptopie, kaos padzie i mixerze okazał się być majstersztykiem w swojej materii! wypadkową tego co mieliśmy przyjemność usłyszeć i do czego tupaliśmy nóżkami był ubiegłoroczny krążek 'walls'. materiał w wersji live nabrał kompletnie nowego wymiaru i był fundamentem do zabawy z dźwiękiem dla jego autora. takie numery jak choćby 'arcadia' na żywo brzmią naprawdę wymownie bez dwóch zdań. dodać należy że organizatorzy tego eventu zadbali o jakość nagłośnienia co tylko pogłębiło przyjemne doznania.
APPARAT jak szybko pojawił tak też zniknął ze sceny poddając się ogólnie panującej biesiadzie w barze a w centralnym punkcie sceny zainstalowała się za deckami drobna ELLEN, która wymierzała zgromadzonej pod sceną publice minimalne tech ciosy, konsekwentnie przez dwie godziny . ten set był również formą promocji czwartej części serii 'boogybytes' dla bpitch control, którą to firmuje frau ellen. przyznam, że lekko było to nużące doświadczenie po dynamicznym i barwnym występie jej poprzednika. zabrakło jakiejś iskry zapalnej która porwała by tłumek do większej aktywności na densflorze. a my? a my częściej zaglądaliśmy do baru niż koncentrowali na tym co dzieje się w centralnym punkcie klubu. bywa, ale i tak był to miły wieczór gdzieś na peryferiach stolicy czech.






myspace.com/apparat
myspace.com/ellenallienbpc
shitkatapult.com
orchestraofbubbles.com