poniedziałek, 4 lutego 2008

disco yeah disco!

jak wiadomo renesans nurtu disco nie jest sprawą ostatnich miesięcy, nie odkrywam tutaj nowego rozdziału w historii muzyki. wartym odnotowania jest natomiast fakt iż mijający okres przynosi wiele interesujących i jakościowych dżwięków utrzymanych w tej estetyce, choć to dopiero początek 08.


na wstępie wizyta na północy kontynentu, dokładniej w oslo. od jakiegoś czasu mówi się że to stolica nu disco... nawet powstały terminy określające to zjawisko: 'oslodisco ', 'scandolearic sound'...do wyboru.
pod koniec roku znana tu i tam full pupp zaproponowała światu kolejną 12" nowego projektu YTRE RYMDEN DANSSKOLA, na której znalazły się dwa traki zaaranżowane i opatrzone charakterystycznym dla vikingów brzmieniem. 'kajappfot' dodatkowo został poddany obróbce przez prins thomasa, co jest już pewną normą w przypadku tego wydawnictwa. dla uściślenia na stronie b znajduje się 'magadrag' i nie muszę dodawać że to kolejna klasowa rzecz z full pupp.
chwilę pózniej smalltown supersound, kolejna oficyna z oslo trochę z zaskoczenia wypuszcza na rynek album 'staying in' joachima dyrdahla alias DISKJOKKE. o uzdolnieniach producenckich tego kolegi mówiono od jakiegoś czasu, że jest pilnym 'uczniem' hansa - petera lindstoma. kilka zwracających uwagę remixów, 12" dla kindisch i z końcem roku serwuje nam 'staying in'. dziesięć kawałków jakie znajduje się na tym krążku oscyluje na przecięciu się disco i house z tym że jest jeszcze coś, charakterystyczna dla twórców z tamtąd przestrzeń! materiał jest na tyle uniwersalny, że nadaje się tak samo do słuchania na domowym jak i klubowym soundsystemie. krótko mówiąc rekomendacja!


myspace.com/ytrerymdendansskola
myspace.com/diskjokke




zmienie teraz położenie geograficzne... rzecz dotyczyć będzie dissident i wysoko limitowanych 12" tego wydawnictwa. większość ukazuje się w nakładzie 200 sztuk na cały świat [!] i co ciekawe są to głównie 'łansajdy' zawierające tylko jeden kawałek. między innymi dzięki temu dissident oferuje coś specjalnego. oczywiście równie specjalna w tym wszystkim jest zawartość dżwiękowa.
ostatnio moją uwagę zwraca tutaj ALI RENAULT i GATTO FRITTO choć muszę wspomnieć także o INVINCIBLE SCUM i ich 'shake it up', hybrydzie hip hopu, dubu, techno nasączonych analogowymi brzmieniami,fx'ami... pysznie i dla ludzi o otwartym horyzoncie.
'hungry ghost' GATTO FRITTO to 11 minutowy balearic disco trip. żywe bębny, disco bassy a wszystko to zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane przez samego autora.
ALI RENAULT to kolejna zdolna postać w tym towarzystwie. 'zombie raffle', 'cuffs' i zupełnie świeża 'our world is...' to utrzymane w średnim tempie space italo opatrzone od czasu do czasu gitarowymi brzmieniami.
dla formalności wymienię jeszcze GWEILO i KRUTON jako część dopełniającą familję dissident.










na koniec pozostawiłem sobie szacowną, należącą do jamesa murphy'ego dfa records.
temat dla niektórych jest gorący, dotyczy jednego z bardziej wyczekiwanych albumów zbliżającej się wiosny autorstwa HERC
ULES & LOVE AFFAIR. na płycie śpiewa w kilku kawałkach antony hegarty, co już jest rzeczą bezprecedensową w swoim wymiarze. zapowiadający krążek singiel 'blind' mocno podsycił tę atmosferę. notabene bardzo smaczny to kawałek który nie wiedząc czemu nucę sobie czasem pod nosem...
atutem jest tutaj na pewno niepowtarzalny głos hegarty'ego nie umniejszając zasług kompozytorskich andrew butlera, kluczowej postaci HERCULES & LOVE AFFAIR.
miałem okazję usłyszeć promo tej płyty i muszę przyznać że odrobinę jestem rozczarowany. oprócz wspomnianego 'blind', 'athene' czy 'hercules' theme' jakoś niewiele pamiętam z tego co usłyszałem. przypuszczalnie wnikliwa analiza może to zmienić, czego sobie życzę ale jak na razie to hmmm...

będąc przy dfa nie mogę nie napomknąć o nowym dziecku maurice'a fultona aka SYCLOPS i 12' którą uraczył nas po raz pierwszy w barwach tego wydawnictwa. 'where's jason's k' to zarazem tytuł numeru w którym maurice powraca do formuły disco. 'monkey puss', który znajdziemy na stronie b to charakterystyczny dla SYCLOPS aranż z typowym dla maurice'a brzmieniem bębnów i electro synthami. oczywiście i jak zwykle klasse! a na koniec dodam że ta ep jest zapowiedzią pełnego albumu zatytułowanego 'i've got my eyes on you' co niezmiernie mnie cieszy, już zacieram ręce!


myspace.com/herculesandloveaffair
myspace.com/mauricefulton
dfarecords.com




Brak komentarzy: